Marysia uwielbia smak kokosu, cynamonu, kawy, maku.
Czy już pisałam tutaj przepis na kokosanki, które tak często piekę?
Cynamon mogłabym dodawać do wszystkiego, wtedy tak by ślicznie nim pachniało.
Kawę pijam w śladowych ilościach, niemniej jednak jej smak w postaci np. mas do tortów włącza moje ogromne łakomstwo.
No i mak. W przeróżnych ciastach i ciasteczkach oraz świątecznych kluskach.

W kuchni najwięcej zużywam bazylii (świeżej i suszonej), oregano, pieprzu i curry.

Odlatuję gdy jem bitą śmietanę. Ze świeżymi owocami, z lodami, pływającą w kubku gorącego kakao.

Z niecierpliwością czekam na czereśnie.
Bardzo lubię jagody, gruszki, jabłka, truskawki, maliny i banany.
Niedawno olśniło mnie na temat tych ostatnich. Jak byłam mała to banany smakowały zupełnie inaczej. A może to tylko sposób ich jedzenia się zmienił? 20 lat temu jednego banana matka dzieliła na troje dzieci. Każde dostało po kawałeczku i z namaszczeniem zjadało. Teraz są one tanie, sama potrafiłam kupić kilogram i na miejscu zjeść.

A napoje?
Dla mnie zdecydowanie mleko i herbata. I takie barowe kompoty co w nich pływa totalnie rozgotowana truskawka rozmiarów brzoskwini ;-)

die Milch – mleko
der Zimt – cynamon


Comments

Smaki — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *