Wstydzę się, że jestem Polką, bo:
– pochodzę z kraju, który nauczył mnie oszukiwać i kraść. Jeśli tylko była okazja ukręcić jakieś lewe pieniądze, oczywiście się to robiło. Nie dla luksusów, nie, dlatego, żeby się zajebiście zabawić, mieć na tonę kosmetyków, czy nowe ciuszki, ale po to by sobie kupić jedzenie, po to by zapłacić czynsz w internacie;
– renta mojej mamy nie przekracza 500 złotych;
– w moim kraju człowiek nie może zaspokoić podstawowej wartości, jaką jest poczucie bezpieczeństwa;
– stanowimy taniuśką siłę roboczą Zachodu;
– Lepper zaszedł już tak wysoko;
– coraz to otwierają się nowe pieprzone Esprity, Benetony, Kotonfildy, Lewisy, Zary, Galerie Centrum i oczywiście są tacy, których stać na zakupy w takich salonach ze świadomością, że ich bogactwo wynika z okradania innych (patrz: politycy);
– poparliśmy wojnę w Iraku.
Nie mam czasu i ochoty wymieniać pozostałych powodów do wstydu wynikającego z mojej narodowości. Oczywiście nie zapominam o powodach do dumy, bo i takie zauważam. Niepokoi mnie tylko fakt, że coraz częściej wstyd mi, iż jestem Polką.

der Scham – wstyd
die Armut – bieda, nędza


Comments

Ogromny wstyd — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *