Do 8 marca mam ferie od zajęć z niemieckiego.

Idę dzisiaj do kina na trzeciego Tolkiena. Pierwszą część oglądałam na pokazie technicznym (w noc przed premierą), gdy pracowałam w gdańskim Superkinie Krewetka. Drugiej nie oglądałam, a dzisiaj z angielskim dabingiem zobaczę trzecią.

Zagniotłam ciasto na kopytka. A potem je uformowałam. A potem ugotowałam i wyszły dwie wielkie michy. Sałata z pomidorami i mozarellą, polubiłam ten ser jak żaden inny.

Głowa mnie boli wiadomo, od czego. Zatapiam się wieczorami w wirtualnej przestrzeni i zapominam chodzić spać o 22giej. Wstając każdego dnia o 6stej umieram potem z niewyspania. No, ale wstać musi ktoś wcześnie, żeby ktoś inny mógł sobie pospać. Wypada akurat na mnie, takie życie.

Niepoukładane myśli poukładane:
Trapi mnie taka myśl. Wyrażę ją jako prośbę, modlitwę, życzenie.
Nigdy w życiu nie chciałbym być zmuszona do podjęcia decyzji o tym czy usuwam ciążę czy nie. To musi być jakiś koszmar, którego ja nie chcę za nic w świecie przeżywać!

das Kino – kino
beachten – przestrzegać (czegoś)


Comments

Różne… — No Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *